Byli duchowni Kościoła prawosławnego na Litwie podlegający jurysdykcji Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego

Na początku marca 2022 roku ks. protojerej Vitalijus Mockus, pełniący wówczas funkcję kanclerza Prawosławnej Cerkwi Litwy (PCL), a także ks. Vitalijus Dauparas i ks. Gintaras Sungaila, wystąpili w mediach oraz sieciach społecznościowych z krytyką Patriarchy Moskiewskiego Cyryla. Powodem były jego kazania, w których usprawiedliwiał rosyjską inwazję wojskową na Ukrainę.
17 marca w Wilnie odbyło się zebranie eparchialne (diecezjalne), podczas którego metropolita Innocenty zapytał zgromadzonych, jakie działania należy podjąć w obliczu trwającej wojny. Ks. Mockus oraz księża Dauparas i Sungaila zaproponowali zawieszenie liturgicznego wspomnienia (wspominania imienia) Cyryla, natomiast ks. Ananjew zasugerował metropolicie rozważenie ewentualnej zmiany jurysdykcji eparchii. Wszystkie te propozycje zostały odrzucone, a duchowni otrzymali naganę za swoją aktywność w mediach społecznościowych. W reakcji na to księża Sungaila i Dauparas złożyli prośby o przeniesienie w stan spoczynku (wykluczenie ze struktur) ze względów sumienia.
W rezultacie metropolita Innocenty wydał dość stanowcze, pierwsze od początku wojny, oświadczenie: „Stanowisko Prawosławnej Cerkwi na Litwie pozostaje niezmienne – stanowczo potępiamy wojnę Rosji przeciwko Ukrainie i modlimy się do Boga o jej jak najszybsze zakończenie. Jak zapewne zdołali Państwo zauważyć, my i patriarcha Cyryl mamy różne poglądy polityczne i różną ocenę bieżących wydarzeń. Jego polityczne wypowiedzi na temat wojny w Ukrainie to jego osobiste zdanie. My na Litwie się z tym nie zgadzamy”.
W kolejnym tygodniu metropolita wezwał dwóch duchownych na rozmowę i poinformował ich, że nie przychyla się do ich próśb o odejście ze struktur. Zaproponował im kontynuowanie posługi w parafii św. Paraskiewy (Piatnickiej) bez liturgicznego wspomnienia patriarchy, na co księża wyrazili zgodę i kontynuowali służbę.
Jednak 14 kwietnia, niespodziewanie i w ciągu jednego dnia, ks. protojerej Vitalijus Mockus został odwołany ze stanowisk kanclerza Prawosławnej Cerkwi Litwy, dziekana dekanatu wileńskiego oraz proboszcza soboru katedralnego Przeczystej Bogurodzicy. Jednocześnie księża Gintaras Sungaila i Vitalijus Dauparas zostali przeniesieni w stan spoczynku. Tym samym rozpoczęła się kampania mająca na celu dyskredytację tych duchownych. 23 kwietnia, w przeddzień Paschy, na drzwiach wszystkich świątyń wywieszono orędzie metropolity o „nożu w plecy”, wymierzone we wspomnianych kapłanów. Rozpoczęto również zbiórkę podpisów pod petycją „O zachowanie jedności Litewskiej Cerkwi Prawosławnej”, która 8 lipca, po trzech miesiącach intensywnych działań we wszystkich parafiach, została przekazana prezydentowi Litwy, Gitanasowi Nausėdzie.
W święto Męczenników Wileńskich, które celowo przeniesiono z 27 kwietnia na sobotę Tygodnia Paschalnego (29 kwietnia), zorganizowano procesję wymierzoną w niepokornych duchownych. Autokarami z całej Litwy zwieziono na nią kilkaset osób. Po Liturgii odbyła się „procesja na rzecz jedności Cerkwi na Litwie i pokoju w Ukrainie”, zakończona molebnem (nabożeństwem intencyjnym), podczas którego wznoszono modły o długie lata życia („mnoholetije”) dla patriarchy Cyryla, natomiast wspomnianych księży podczas ektenii błagalnej wymieniano z nazwiska jako tych, którzy popadli w schizmę.
10 mai pięciu duchownych – Vitalijusa Mockusa, Vitalijusa Dauparasa, Gintarasa Sungailę, Georgija Ananjewa oraz Władimira Sielawkę – zawieszono w czynnościach kapłańskich. Z kolei diakon Georgij Cyburiewkin, który w akcie solidarności z księżmi sam poprosił o przeniesienie w stan spoczynku, otrzymał decyzję odmowną (jego prośba została rozpatrzona zgodnie z wolą hierarchii). 23 czerwca ks. Gintaras Sungaila został pozbawiony stanu duchownego, a 29 czerwca ten sam los spotkał Vitalijusa Mockusa, Vitalijusa Dauparasa, Georgija Ananjewa i Władimira Sielawkę.