Były duchowny katedry Wniebowstąpienia Pańskiego w Ałmaty

Ojciec Iakow podpisał otwarty zbiorowy list antywojenny duchownych, zwrócił się do władz eparchii z inicjatywą pokojową oraz wystąpił w mediach z oświadczeniem o konieczności opuszczenia przez Kazachstan ODKB (Organizacji Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym) i utworzenia Samorządnego Kościoła w Kazachstanie, argumentując, że należy „w każdy możliwy sposób odgrodzić się od agresora”.
W rezultacie stał się obiektem nagonki ze strony duchowieństwa soboru, które pisało na niego donosy, żądało bojkotu, pozbawienia stanu duchownego oraz zawieszenia w czynnościach kapłańskich. Został odsunięty od prowadzenia zajęć w seminarium duchownym oraz od kierowania eparchialną komisją ds. kanonizacji świętych.
Gdy przeszedł operację nogi i z tego powodu nie zdążył złożyć dokumentów niezbędnych do formalnego zatrudnienia w nowej parafii, proboszcz – wiedząc o jego sytuacji – złożył na niego kolejny donos. Ojciec Iakow został wezwany przed komisję dyscyplinarną. Odmówił jednak stawienia się i opublikował na swoim profilu na Facebooku oświadczenie, że w zaistniałych okolicznościach zaprzestaje pełnienia stałej posługi w strukturach eparchii.