Były proboszcz kościoła św. Mikołaja w Muzhinowie, obwód briański

Były proboszcz parafii św. Mikołaja we wsi Mużynowo (rejon kletniański obwodu briańskiego), duchowny eparchii klińcowskiej i trubczewskiej metropolii briańskiej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego (RCP PM). Obecnie: duchowny Prawosławnego Kościoła Ukrainy (PKU).
Duchowny pochodzi z obwodu odeskiego, a cała jego rodzina mieszka w Ukrainie, dlatego niezwykle bolesne było dla niego rozpoczęcie pełnoskalowej rosyjskiej agresji przeciwko temu państwu. Wielu jego krewnych ucierpiało w wyniku działań wojennych: zginął jego siostrzeniec, a dwoje innych krewnych zostało rannych. Ks. Aleksander wygłaszał w świątyni antywojenne kazania, a w mediach społecznościowych oraz w prywatnych rozmowach stanowczo sprzeciwiał się wojnie i próbom jej usprawiedliwiania. Wiele z tych wypowiedzi było potajemnie odnotowywanych przez przewodniczącą rady parafialnej (starostę), Ludmiłę Pustowit.
Początkowo z duchownym skontaktował się telefonicznie sekretarz eparchii, ks. protojerej Wasilij Wolikow, próbując wywrzeć na niego wpływ. Następnie 28 października 2022 roku kapłan został kilkakrotnie wezwany do kurii eparchialnej, gdzie rozmowę z nim przeprowadził ordynariusz – biskup Władimir (Nowikow). Hierarcha zmusił duchownego do złożenia pisemnych wyjaśnień i zagroził mu pozbawieniem stanu duchownego.
Kilka dni później, w wyniku nieszczęśliwego wypadku spowodowanego nagłym skokiem napięcia w sieci elektrycznej, spłonęła drewniana cerkiew, w której ks. Aleksander był proboszczem. Zdarzenie to posłużyło jako pretekst do zawieszenia go w czynnościach kapłańskich i przeniesienia w stan spoczynku (wykluczenia ze struktur diecezji). Oprócz zarzutów o „zaniedbanie”, w dekrecie o zawieszeniu wprost wskazano na jego antywojenną postawę oraz wypowiedzi wymierzone w armię rosyjską i prezydenta Putina.
9 stycznia 2023 roku duchowny został wezwany do wydziału dochodzeniowo-śledczego policji w Kletni, gdzie poinformowano go o wszczęciu przeciwko niemu sprawy przez briański oddział FSB na podstawie doniesień zebranych przez starostę parafii, Ludmiłę Pustowit. Śledczy odebrał od niego pisemne wyjaśnienia, po czym zwolnił duchownego. W obawie przed dalszymi prześladowaniami ks. Aleksander był zmuszony opuścić Rosję.
Wywiad z duchownym — Ks. Aleksander Dąbrowski: „Wojna przeszła jak nóż przez każdego z nas”
22 lutego 2023 roku Aleksander Dąbrowski poinformował, że eparchia klińcowska metropolii briańskiej RCP PM rozpoczęła procedurę pozbawiania go stanu duchownego. Jak wynika z informacji opublikowanych przez kapłana na jego prywatnym profilu na Facebooku, został on przyjęty w poczet duchowieństwa Prawosławnego Kościoła Ukrainy. W późniejszym czasie eparchia klińcowska uciekła się do manipulacji faktami i zaczęła rozpowszechniać zmienioną wersję wydarzeń, według której „pozbawienie stanu duchownego nastąpiło z powodu przejścia księdza do PKU”. Informacja ta stoi jednak w jawnej sprzeczności z wcześniejszą, udokumentowaną pisemnie wersją decyzji.